Krzysztof Biliński – wywiad 16.09.2016


Już dzisiaj się widzimy! Zanim się to stanie, przeczytaj ten wywiad z Krzysztofem Bilińskim i wkręć się w coperniconowski klimat!

Dokończ zdanie: Jestem…

Sympatykiem szeroko rozumianej literatury i kultury grozy oraz Science Fiction. Na co dzień tworzę audycję podcastową Misterium Grozy oraz działam przy tworzeniu kwartalnika poświęconego literaturze grozy „OkoLica Strachu”. Poza tym zajmuję się muzyką, jako twórca projektu KORSARZ, kompozytor (min. soundtrack do gry „Hostile Dimension”), a także dokonuję renowacji i remasteringu dźwięku.

Co, według Ciebie, jest Twoim największym osiągnięciem?

Trudno powiedzieć. Z jednych rzeczy zadowolony jestem bardziej, z innych mniej. Tak naprawdę to ludzie wartościują czyjąś pracę. Do tej pory zadowolony jestem z płyty KORSARZ – „Galeria IX Mrocznych Obrazów”, ze wspomnianego soundtracku, z audycji „Misterium Grozy”, która pozwoliła mi poznać wielu wspaniałych ludzi. Bardzo również cieszę się, że moja praca o powieści okultystycznej zyskała dużą aprobatę i została wydana w monografii naukowej „Światy Grozy”. Mówiąc o osiągnięciach, bliżej temu jednak do nomenklatury sportowej, a kategorii w których się poruszamy, chyba za sport brać nie można 🙂

Co jest jeszcze przed Tobą? Do czego wciąż dążysz?

Przede mną cała reszta mojego życia, więc postaram się je wykorzystać jak najlepiej, aby zrealizować różne plany twórcze jak i związane z szeroko pojętym działaniem na terenie muzycznym i literackim, ale trudno wszystkie je sprecyzować w jednym zdaniu. To zbyt szeroki temat.

Jakie masz plany twórcze na najbliższy rok?

Myślę ciągle o nagraniu kolejnej płyty KORSARZA. Poza tym ciągle chcę tworzyć Misterium Grozy. Jestem również na etapie nagrań audiobooka, bo i tym się zajmuje, z antologią polskich opowiadań grozy. To chyba najbliższe plany.

Jaka książka zrobiła na Tobie ostatnio największe wrażenie?

Zdecydowanie są to „Pasożyty umysłu” Colina Wilsona, które odkryłem po latach na nowo! Genialna książka będąca połączeniem powieści okultystycznej, SF oraz szerokiego wachlarza teorii filozoficznych.

Jaki serial lub film możesz oglądać w kółko i nigdy Ci się nie znudzi?

„Gwiezdne Wojny”, „Indiana Jones”, „Powrót żywych trupów”, „Matrix”, pierwszy sezon „The Walking Dead”, „Evil Dead” (stare), „Lost”, „Ostatni brzeg” – jest tego mnóstwo!

Gdybyś miał do końca życia grać tylko w jedną grę, byłaby to?

Przeraża mnie to pytanie, bo chcę w swoim życiu pograć w wiele różnych jeszcze gier, czy to planszowych czy komputerowych. Wolę więc nie odpowiadać!

Czego jesteś największym fanem?

Szeroko pojętej literatury grozy, powieści okultystycznej, muzyki Black Metalowej, SF oraz teorii o przybyszach z kosmosu.

Co najbardziej lubisz w konwentach?

Spotkania z innymi pasjonatami fantastyki, z przyjaciółmi – i zwiedzanie innych miejsc w Polsce.

Co przygotowałeś dla fanów na Coperniconie?

Cztery prelekcje związane w większości z literaturą grozy oraz jedną będącą połączeniem literatury i muzyki.

Czego możemy się po Tobie spodziewać na konwencie?

Mam nadzieję, że zainteresuje uczestników to, co przygotowałem, a co więcej? Sami sprawdźcie!

Na jakie Coperniconowe atrakcje najbardziej czekasz?

Przede wszystkim chcę spotkać się z Markiem Oramusem, a inne atrakcje będę wybierał, kiedy już poznam plan konwentu. Nie ukrywam, ze jestem zainteresowany ciekawymi prelekcjami, na których mogę spotkać innych pasjonatów fantastyki.